-:-
,


Pelikan
4-0
Orkan M.
Klasa B 10/11, 05.06.2011, 11:00
Planty Niechanowo
  1. Maratończyk... 33
  2. Polonia Poznań 29
  3. Błękitni II... 28
6. Pelikan... 22

Gospodarz.pl
Orkan Działyń 1 - 3 Polonia Poznań
Zawisza Dolsk 2 - 1 GKS Gułtowy
Polonia II Środa Wielkopolska 2 - 5 Phytopharm Klęka
Pelikan Niechanowo 1 - 1 Orkan Jarosławiec
Wełnianka Kiszkowo 0 - 4 Maratończyk Brzeźno
Wielkopolska II Komorniki 3 - 1 Pogoń Książ Wielkopolski










diss i pogrom na biss
poniedziałek, 25.04.2011 dodał tomkenkomentarze: 0,   źródło: wlasne wyświetleń: 1343
Diss
   Jako, że ktoś kiedyś (zupełnie słusznie) nadał mi uprawnienia admina, postanowiłem z nich skorzystać. Niech ten post będzie swoistym dissem (takie modne słówko wśród raperów) na głaskanie, jakie zafundował nam kolega podobny do Zmartwychwstałego.
    Podstawowa sprawa; co by tam nie napisali na stronce Żydowa to....mają rację, bo zwycięzsców się nie sądzi, a mecz wygrała Fara. Nie zamierzam tutaj w żaden sposób relacjonować przebiegu meczu, który uważnie śledziłem z wysokości ławki rezerwowych. Daleki jestem od ocen pozczególnych kolegów (choć w jednym przypadku zrobię wyjątek, ale o tym za chwilę), mam parę lat na karku, parę lat uczestniczę w projekcie pod tytułem "Pelikan", zatem(może niesłusznie) roszczę sobie odrobinę prawa do komentowania tego co widzę.
   Źle sie dzieje panowie w naszym pelikanim gniazdku. Ktoś powie, że to pierwsza porażka a ja tu beksę załączam, ale tak całkiem obiektywnie, czy nie macie przeświadczenia, że coś jest nie tak. Duch w narodzie pelikanim umiera. Dawno gdzieś uleciało zaangażowanie z rundy jesiennej. Nie chodzi mi tu o mecze, ale o treningi. Owszem, każdy z nas ma swoje życie; obowiązki, przypadłości, sytuacje nieprzewidywalne i takie tam-tylko przez ostatni miesiąc jakaś kumulacja nas nawiedziła. Panowie, tak dalej być nie może. Jeśli chcemy ugrać cokolwiek w tych rozgrywkach potrzebna jest męska rozmowa, a przynajmniej jasne postawienie sprawy, mecz można przegrać, ale czy musimy fundować sobie taką żenadę.
   Jestem święcie przekonany, że problem tkwi w psychice (bo piłkarsko jesteśmy poprostu dobrzy i tyle), a uświadomił mi to nasz Wspaniały (tak, tak to dobre słowo) Zinio. Otóż Tomasz; trochę w nerwach, trochę przypadkiem wypowiedział prawdę tak rzucającą się w oczy że aż głupio sie z nią nie zgodzić: "od kilku lat ogrywamy słabych, ze średniakami się męczymi a jak gramy z trochę lepszymi to dostajemy baty". Nie będę się tu podpierał statystykami, ale jeśli ktoś chciałby ze mną (i z Ziniem) polemizować to proponuję przejrzeć wyniki z kilku ostatnich sezonów.
   Koledzy dość sraczki, bierzmy się w garść-wszyscy-podstawowi gracze, rezerwowi i sympatyzujący z Pelikanem. Wiem, apel banalny, ale żal patrzeć, że litry potu wylane podczas przygotowań wsiąkają w ziemię i nic więcej. Może kilka słów przed treningiem od każdego z nas, może rozmowa z trenerami, może zaciśnięte zęby i zwykłe zapierdzielanie kiedy trzeba rozwiążą sytuację a może i nie, ale, moim skromnym zdaniem, włożyliśmy w to wszystko tyle pracy, że chyba warto spróbować.
   Tyle wywodów ze strony Tomiego, którego wszyscy macie pewnie za mega zgrywusa, ale jest czas na śmiech i zabawę, ale jest też czas na pracę i właśnie nadszedł.

Niestety, ale tylko zarejestrowani uzytkownicy moga dodawac komentarze...
Wszelkie prawa zastrzeżone Pelikan Niechanowo 2014 r.

hurtownia sportowa

hotele Gniezno
serwisy WWW