-:-
,


Pelikan
4-0
Orkan M.
Klasa B 10/11, 05.06.2011, 11:00
Planty Niechanowo
  1. Maratończyk... 33
  2. Polonia Poznań 29
  3. Błękitni II... 28
6. Pelikan... 22

Gospodarz.pl
Orkan Działyń 1 - 3 Polonia Poznań
Zawisza Dolsk 2 - 1 GKS Gułtowy
Polonia II Środa Wielkopolska 2 - 5 Phytopharm Klęka
Pelikan Niechanowo 1 - 1 Orkan Jarosławiec
Wełnianka Kiszkowo 0 - 4 Maratończyk Brzeźno
Wielkopolska II Komorniki 3 - 1 Pogoń Książ Wielkopolski










Krucjata frekwencyjna przyniosła efekt!
poniedziałek, 18.05.2009 dodał malykomentarze: 4,   źródło: wlasne wyświetleń: 1282
Krucjata
O wspomnianej frekwencji słów kilka - coś najwidoczniej drgnęło. Apele wielu graczy przyniosły efekt. Na ławce liczba rezerwowych przewyższająca liczbę zmian do wykorzystania oraz bramkarz (który mógłby wejść na boisko gdyby Zbyszek umarł z nudów ale o tym później). Mam tylko nadzieję, że przy okazji dalekiego (i z tego co się orientuję dość wczesnego) wyjazdu do Zaniemyśla trener również będzie miał do dyspozycji szeroką kadrę zawodników. 

Co do przebiegu meczu... Aby nie wyglądało to tak, że zachwycam się nad naszą grą tylko dlatego, że grałem w tym spotkaniu, najlepiej będzie jak przytoczę fragment relacji ze strony Boli: „rywal był bezdyskusyjnie lepszy, śmiało mógł i właściwie powinien wygrać wyżej”. Stwierdzenie to wyrwane jest z kontekstu lecz myślę, że najdokładniej oddaje naszą postawę w tym spotkaniu. Gra wyglądała nieźle. Staraliśmy się grać piłką co nawet nam się czesem udawało. Dość łatwo dostawaliśmy się pod bramkę przeciwnika, mieliśmy sporo okazji do zdobycia gola lecz brakowało nam skuteczności a czasem być może też szczęścia.

Mało było strzałów z daleka na co uwagę już w przerwie zwracał trener. Przyniosły one połowiczny efekt. Ich ilość w drugiej części spotkania nie wzrosła (lub nawet zmalała, bo w pierwszej połowie oprócz mojego pół strzału sytuacyjnego przypominam sobie 3 Szymona i 2 Marcina), za to jakość strzałów była o wiele lepsza. Chodzi mi w tym momencie o strzał Marcina Stupczyńskiedgo. I tu znów posłużę się cytatem z Boli: „Stadiony świata, takiego gola jeszcze na B-klasie nie widziałem”. Jest to wypowiedź jednego z napastników Boli na pewno bardziej obiektywna niż moja.

Nie sposób zliczyć i wymienić wszystkich naszych okazji do zdobycia gola w tym meczu. Skuteczność rzeczywiście delikatnie mówiąc nie była powalająca i nie mam tu na myśli samych napastników, których w niedzielnym meczu zagrało aż czterech lecz cały zespół, bo okazje mieli też pomocnicy oraz obrońcy. Co do obrońców właśnie, nie mieliśmy zbyt dużo roboty.

Bola atakowała niezbyt często i były to raczej długie piłki najczęściej na kontuzjowanego od początku gry napastnika. Mogło to jednak okazać się skutecznym sposobem, gdyż podbudowani sytuacją na boisku częściej podchodziliśmy pod bramkę przeciwnika a z powrotami bywało różnie jednak zazwyczaj udawało nam się wszystko poukładać i przerywać w miarę wcześnie więc nasz bramkarz nie miał zbyt dużo „pracy”.

Zwycięstwo cieszy. Nasza gra cieszy. Kolejny mecz bez straty bramki również cieszy. Skuteczność jednak mniej cieszy - bardziej zatrważa. Ale najważniejsze jest by strzelić choćby jedna bramkę więcej niż rywal, a to nam się udało. Nawet z zapasem. Jednak Brzeźno, Jarosławiec, Działyń czy choćby Zaniemyśl patrząc na tabele to rywale nieco bardziej wymagający.

Jeśli ktoś chciałby coś dodać bądź tez ma jakieś uwagi do tego co napisałem proszę o wyrażenie tego w komentarzach.

za relacje dziękujemy ponownie braciom Ratajom ;]



Udostępnij

Komentarze

poniedziałek, 18 maj 2009, 09:02 maly / komentarzy: 90
dzieki Ratajacha za relacje przynajmniej wiem jak wam idzie i co sie dzieje w Klubie :))
poniedziałek, 18 maj 2009, 09:43 Pyndek / komentarzy: 75
Muszę dodać że skutecznoć jest powalająca w naszym zespole i trzeba zrobić z tym coś jak naszybciej jeśli chcemy nawiązać jakąkolwiek walkę z najlepszymi mam - pomysła na kolejnym treningu może poćwiczymy strzały do pustej bramki a zamiast Zbycha powiesimy dres bo chłopak ma strupy od grania i może mu się w końcu zagoją?
poniedziałek, 18 maj 2009, 19:27 rataj / komentarzy: 29
Ja mam uwagę - pytanie. Dlaczego piszecie Ratają skoro powinno być Ratajom? A w ogóle tym razem to jest tekst Macieja, wykorzystał moment mojej nieuwagi i naskrobał relację.
wtorek, 19 maj 2009, 11:45 maly / komentarzy: 90
bo sie pisze Ratają ale z nazwiskami to roznie bywa :D;)

Niestety, ale tylko zarejestrowani uzytkownicy moga dodawac komentarze...
Wszelkie prawa zastrzeżone Pelikan Niechanowo 2014 r.

hurtownia sportowa

hotele Gniezno
serwisy WWW